RSS
 

NOWE UPRAWNIENIA POLICJI I SŁUŻB

08 lut

Wchodząca 7 lutego 2016 roku w życie ustawa z dnia 15 stycznia 2016 roku o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw dała służbom bardzo szerokie uprawnienia.

Ograniczając się tylko do samej ustawy o Policji i tylko do części zmian, służby mają prawo w celu zapobiegania lub wykrywania przestępstw albo w celu ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych lub ratowniczych uzyskiwać dane niestanowiące treści odpowiednio, przekazu telekomunikacyjnego, przesyłki pocztowej albo przekazu w ramach usługi świadczonej drogą elektroniczną. Ustawa dalej wymienia jakie to są dane:

Do danych dotyczących przekazu telekomunikacyjnego zaliczone zostały :

- ustalenie zakończenia sieci, telekomunikacyjnego urządzenia końcowego, użytkownika końcowego obu stron połączenia

- określenia daty i godziny połączenia oraz czasu jego trwania, rodzaju połączenia oraz lokalizacji telekomunikacyjnego urządzenia końcowego.

- dane dotyczące użytkownika;

- dane transmisyjne, które oznaczają dane przetwarzane dla celów przekazywania komunikatów w sieciach telekomunikacyjnych lub naliczania opłat za usługi telekomunikacyjne, w tym dane lokalizacyjne, które oznaczają wszelkie dane przetwarzane w sieci telekomunikacyjnej lub w ramach usług telekomunikacyjnych wskazujące położenie geograficzne urządzenia końcowego użytkownika publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych;

- dane o lokalizacji, które oznaczają dane lokalizacyjne wykraczające poza dane niezbędne do transmisji komunikatu lub wystawienia rachunku;

- dane o próbach uzyskania połączenia między zakończeniami sieci, w tym dane o nieudanych próbach połączeń, oznaczających połączenia między telekomunikacyjnymi urządzeniami końcowymi lub zakończeniami sieci, które zostały zestawione i nie zostały odebrane przez użytkownika końcowego lub nastąpiło przerwanie zestawianych połączeń.

- dane osobowe dotyczące użytkownika będącego osobą fizyczną przekazywane w związku z zawartą umową:

- inne dane użytkownika przetwarzane za jego zgodą w związku ze świadczoną usługą, w szczególności numer konta bankowego lub karty płatniczej, a także adres poczty elektronicznej oraz numery telefonów kontaktowych.

- dane z wykazu abonentów, użytkowników lub zakończeń sieci, uwzględniając w nim dane uzyskiwane przy zawarciu umowy.

Dane pocztowe

- danych o operatorze pocztowym, świadczonych usługach pocztowych oraz informacji umożliwiających identyfikację korzystających z tych usług,

Dane internetowe zawarte w art. 18 ust. 1 -5 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną –

- nazwisko i imiona usługobiorcy;

- numer ewidencyjny PESEL lub – gdy ten numer nie został nadany – numer paszportu, dowodu osobistego lub innego dokumentu potwierdzającego tożsamość;

- adres zameldowania na pobyt stały;

- adres do korespondencji, jeżeli jest inny niż adres, o którym mowa w pkt 3;

- dane służące do weryfikacji podpisu elektronicznego usługobiorcy;

- adresy elektroniczne usługobiorcy

- inne dane niezbędne usługodawcy ze względu na właściwość świadczonej usługi lub sposób jej rozliczania;

- inne dane, za zgodą odbiorcy usługi, które nie są niezbędne do świadczenia usługi;

- dane charakteryzujące sposób korzystania z usługi (dane eksploatacyjne) : oznaczenie usługobiorcy na podstawie danych osobowych; oznaczenie identyfikujące zakończenia sieci lub system teleinformatyczny (IP), informacje o rozpoczęciu, zakończeniu i czasie trwania z usługi, informacje o skorzystaniu z usług świadczonych drogą elektroniczną.

Uff, szeroki zakres danych, praktycznie wszystko co robimy w sieciach komórkowych i internecie. Krótko -  jesteśmy na talerzu. Nawet jak nie ma danych osobowych, to pozostają zawsze adresy IP, po których można ustalić kto dostarcza internet, a dostawca rejestruje komu przydziela i kiedy adres IP. 

Korzystanie z tych danych teoretycznie ma podlegać kontroli sądu okręgowego. Wygląda to następująco. Organ policji przekazuje sądowi okręgowemu, w okresach półrocznych sprawozdanie obejmujące

- liczbę przypadków pozyskania w okresie sprawozdawczym danych telekomunikacyjnych, pocztowych lub internetowych oraz rodzaj tych danych;

- kwalifikacje prawne czynów, w związku z zaistnieniem których wystąpiono o dane telekomunikacyjne, pocztowe lub internetowe, albo informacje o pozyskaniu danych w celu ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych lub ratowniczych.

Sąd okręgowy może zapoznać się z materiałami uzasadniającymi udostępnienie Policji danych telekomunikacyjnych, pocztowych lub internetowych. Na koniec Sąd okręgowy informuje organ Policji o wyniku kontroli w terminie 30 dni od jej zakończenia.

Czy taki szeroki zakres danych nie powinien już kwalifikowany jako kontrola operacyjna? Praktycznie wszystkie informacje przetwarzane przez usługodawcę mogą być znacznie szerszymi informacjami niż uzyskiwanymi w drodze kontroli operacyjnej.

Kontroli nie podlega pozyskiwanie danych ogólnie określanych jako dane abonentów, czyli pełne dane osobowe wraz z adresami i numerami PESEL, dane przedsiębiorców, miejsce lokalizacji zakończenia sieci w przypadku sieci stacjonarnych.

Wygląda to na kontrolę raczej iluzoryczną, szczególnie, że dane przekazywane są dosyć skąpe a wykaz jest sporządzany przez zainteresowany organ. Można liczyć tylko na zainteresowanie sędziego, który zażąda dodatkowych danych.

Zmiany ustawy o Policji i ustawa o innych służbach budzą wiele kontrowersji, pytań i obaw. Zmiany w ustawie było konieczne z powodu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 lipca 2014 roku sygnatura K 23/11, który stwierdził, że:

- przepisy zaskarżonych ustaw które dotyczą danych telekomunikacyjnych wskazanych w art. 180C i 180D ustawy prawo telekomunikacyjne są niezgodne z Konstytucją poprzez to, że nie przewidują niezależnej kontroli udostępniania danych telekomunikacyjnych

- przepisy zaskarżonych ustaw w zakresie, w jakim nie przewidują gwarancji niezwłocznego, komisyjnego i protokolarnego zniszczenia materiałów zawierających informacje objęte zakazami dowodowymi, co do których sąd nie uchylił tajemnicy zawodowej bądź uchylenie było niedopuszczalne, są niezgodne z Konstytucją

Czy zmiany w pełni oddają wyrok? Z jednej strony wprowadzają coś na wzór kontroli, z drugiej, z drugiej strony to kontrola ta jest mocno ułomna i wybiórcza, szczególnie w przypadku gdy ilość tych danych będzie trudna do przeanalizowania a sam wykaz pobranych danych przestawiają sądowi do kontroli służby.

Zmiany ustawy sprecyzowały niektóre czynności Policji i służb. Część tych uprawnień była wcześniej zastrzeżona dla sądów i prokuratury co ograniczało ich dostęp do prowadzonego postępowania karnego. Teraz mają wprost upoważnienie ustawowe na otrzymywanie tych danych, z pominięciem procedury karnej.

Świat zmienia się na naszych oczach, znaczna część aktywności życiowej przechodzi do sieci, co w oczywisty sposób utrudnia służbom wszelkiego rodzaju kontrolowanie osób, które są w jej zainteresowaniu. Służby nie chcą tracić takich osób ze swoich oczu, pozbawienie służb pewnych uprawnień lub nie wprowadzenie nowych uprawnień, w zmieniającym się świecie, w sposób oczywisty pozbawia te służby możliwości działania. Wprowadzanie zmian powoduje w sposób oczywisty obawy wszystkich, nie tylko przestępców. Niektórzy powtarzają, że uczciwi nie mają się czego bać. Osobiście tak nie uważam, uczciwi mają się czego bać, bo możliwa kontrola wchodzić może w dziedziny jakie dotychczas były poza zakresem służb, w sferę życia osobistego. Od etyki korzystających z uprawnień i mechanizmów kontrolnych zależy, czy uprawnione osoby skorzystają z tych danych tylko w słusznym celi, uzasadnionym sytuacją i tylko w takim zakresie, czy też będą korzystać w sposób dowolny, bez umiaru. W masie wszystkich służb i funkcjonariuszy mogą się pojawić czarne owce, które będą te dane wykorzystywać przeciwko uczciwym obywatelom, szczególnie gdy ich ujawnienie może wpłynąć na nasze życie. A być może niektórzy, w słusznym ich zdaniem celu, wykorzystają te dane dla dobra sprawy, chociaż same z siebie nie będą one stanowić dowodu istotnego dla sprawy. Może też być zainteresowanie przy okazji, a pewne działania zostaną uznane za złamanie prawa przez obywatela. Nadgorliwość służb może też sprawić nieprzyjemności osobom tylko i wyłącznie ciekawym świata. Ostatnim przykładem nadgorliwości jest afera związana z dzieckiem imigranta w Wielkiej Brytanii, które w wypracowaniu w szkole pomyliło słowa w wyniku czego służby podjęły czynności. Przykładem też jest sprawa jaka stanęła na wokandzie częstochowskich sądów – zazdrosny mąż przez kolegę pracującego u operatora sprawdzał telefon znajomego żony, funkcjonariusza służb. Telefon był służbowy, więc zapytanie wzbudziło zainteresowanie i sprawa skończyła się w sądzie. Nasuwa się tu pytanie retoryczne – jakie możliwości ma zwykły obywatel zweryfikowania zasadności sprawdzania jego danych?

Z drugiej strony chciałbym jako obywatel być dostatecznie chroniony, by służby mogły zapobiec zamachom, złapać przestępcę, nie chciałbym by niemoc działania służb spowodowała umorzenie sprawy lub śmierć.

Nie można więc służbom co do zasady odmawiać uprawnień, lecz trzeba nad tym sprawować kontrolę i karać surowo nadużywających uprawnień.

 

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Ogólne, Prawo karne

 

Tags: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS